Nasze sprawy

Z ogromną przyjemnością informujemy, iż nasi Klienci mogą liczyć na walkę o najwyższe możliwe odszkodowanie. Bardzo często kwoty uzyskiwane dla Klientów pro juris są znacznie wyższe, niż w analogicznych sprawach prowadznych przez inne firmy i kancelarie odszkodowawcze. Znaczna część spraw, jaką prowadzimy i kończymy z ogromnym sukcesem, są to sprawy poprawiane po innych, często bardzo znanych i aktywnych na rynku, kancelariach odszkodowawczych.


W tej części naszego serwisu, specjalnie dla Państwa, opisaliśmy parę spraw, które obrazują skuteczność Kancelarii pro juris.

Milionowe odszkodowanie. Pasażer samochodu.

Jesień. Ładna pogoda i paczka znajomych, którzy wybrali się na wspólną samochodową wycieczkę. Jeden moment zaważył, że samochód wypadł z ulicy, zderzył się z przydrożym drzewem. Najbardziej poszkodowanym był pasażer. Na skutek wypadku doznał porażenia kończyn dolnych, porusza się na wózku inwalidzkim.

Nasza kancelaria zajęła się sprawą od samego początku i poprowadziła ją do samego końca. Proszę sobie wyobrazić, że w sprawie, w której finalnie uzyskaliśmy dla swojego Klienta jedne z najwyższych, jeśli nie najwyższe, świadczenia odszkodowawcze za takie obrażenia ciała w kraju, Ubezpieczyciel na etapie polubownym uznał, iż Poszkodowanemu należy się jedynie nieco ponad 100 000 zł,-!

Sprawa została skierowana na drogę sądową. By zabezpieczyć wszystkie roszczenia i uzyskać dla Poszkodowanego najwyższe możliwe świadczenia, proces musiał trwać 4 lata i oczywiście toczył się w dwóch instancjach. Sprawa zakończyła się spektakularnymi jak na polskie warunki wyrokami. Łącznie, do dnia dzisiejszego, Poszkodowany otrzymał bowiem kwotę przekraczającą 1 600 000 zł,- (1,6 mln. zł,-)!

Na tę kwotę składa się również wywalczona od Ubezpieczyciela renta, która wynosi niemal 12 000 zł,- miesięcznie! (renta jest płacona w cyklu kwartalnym, w kwocie przekraczającej 35 000 zł,-)

Gdy weźmiemy pod uwagę, iż Poszkodowany jest stosunkowo młodym człowiekiem i wywalczoną rentę będzie pobierał przez przynajmniej kilkadziesiąt lat, łącznie otrzymane przez Niego świadczenia przekroczą kwotę 6 000 000 zł,- (6 mln. zł,-)!

********************************************************************

Działając na rynku odszkodowań od 2005 roku, byliśmy świadkami spraw z obrażeniami podobnymi jak we wskazywanym przypadku oraz większymi, gdzie na rzecz Poszkodowanych przyznawane były świadczenia w wysokości maksymalnie 30-40% ww. kwoty a firmy, czy kancelarie prowadzące te postępowania z satysfakcją odnotowywały to jako swój sukces.

Moment, w którym osoba poszkodowana dokonuje wyboru kancelarii do reprezentacji swoich interesów, w szczególności w sprawach o znacznej wielkości krzywdy, ale oczywiście nie tylko, jest jednym z najważniejszych momentów w życiu, a decyzja, która zapada, ma szczególną rangę. Wybór właściwej kancelarii potrafi mieć przełożenie na całe przyszłe życie, a błąd w wyborze może kosztować nas znacznie więcej, niż % na umowie.

Milionowe odszkodowanie. Kierowca samochodu.

Dzień jak co dzień. Pan Piotr, wracając znad morza, nawet nie przypuszczał co się wydarzy za chwilę. Jadąca z naprzeciwka ciężarówka zjechała ze swojego pasa ruchu i zderzyła się czołowo z kierowanym przez Pana Piotra samochodem osobowym. Na skutek wypadku doznał on poważnych obrażeń ciała, z porażeniem kończyn dolnych włącznie.

Sprawa trwała łącznie około 3 lata. W tym czasie była prowadzona polubownie, a dalej w sądzie, w dwóch instancjach.

Na rzecz naszego Klienta uzyskaliśmy kolejne milionowe w historii Kancelarii odszkodowanie. Łącznie otrzymał on bowiem ponad 1 400 000 zł,- (1,4 mln. zł.-)! tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia oraz dożywotnią rentę wypłacaną przez Ubezpieczyciela, w kwocie przekraczającej 7 tys. zł,- miesięcznie.

Nasz Klient, zakładając średnią długość życia mężczyzny, w okresie swojego życia na skutek sposobu, w jaki została poprowadzona mu sprawa i osiągniętego wyniku, łącznie pobierze świadczenia przekraczające 4 000 000 zł,- (4 mln. zł,-)!

Dla porównania i ku przestrodze... Wraz z Panem Piotrem w tym samochodzie podróżowała również inna osoba. Ona również została bardzo poważnie poszkodowana, z porażeniem kończyn dolnych włącznie. Jej sprawą zajmowała się konkurencyjna kancelaria. W sprawie została zawarta ugoda na poziomie 300 000 zł,-.

Poprawka po znanym, aktywnym i jednym z większych centrum odszkodowań.

Każdy lubi się bawić nowym samochodem, sprawdzić jego możliwości, zobaczyć jak jeździ. Nie inaczej było w przypadku kierującej samochodem osobowym, która po zakupie nowego pojazdu postanowiła przewieźć nim swoją siostrę. Niestety przeceniła swoje możliwości i po krótkiej jeździe, doprowadziła do wypadku, wpadając do przydrożnego rowu. Jej siostra, pasażerka pojazdu, doznała dość poważnego złamania kończyny dolnej.

Ta sama poszkodowana trafiła do naszej Kancelarii zrezygnowana, chcąc poddać analizie swoją sprawę, bez większych nadziei na powodzenie. Jej zrezygnowanie wynikało z tego, iż sprawą już wcześniej zajmowała się inna firma, w dodatku mieniąca się  ważnym graczem na rynku odszkodowań w Polsce, jednym z liderów w branży. I ta firma uznała, że sprawa nie nadaje się do prowadzenia i odesłała Poszkodowanej dokumenty.

Po wnikliwym zapoznaniu się z dokumentacją otrzymaną od Klientki, sprawa została przyjęta do dalszego procedowania i prowadzenia. Motywacja, którą nasza konkurencja argumentowała brak możliwości przyjęcia sprawy, była całkowicie nieuzasadniona. Podjęliśmy walkę.

Już na etapie polubownym Klientka otrzymała ponad 47 000 zł,-. Sprawa została pokierowana na drogę sądową. Tam, walcząc w dwóch instancjach, podbiliśmy wcześniej wypłaconą polubownie kwotę do wielkości przekraczającej 180 000 zł,-!

Kolejna poprawka po znanym, wymienionym wyżej, jednym z największych centrum odszkodowań.

Droga gminna. Chodników brak. Pan Sławomir spaceruje zatem jej poboczem, gdy dochodzi do potrącenia go przez przejeżdżający samochód dostawczy. Głównie ucierpiała głowa, uderzona lusterkiem busa.

Poszkodowany, zanim trafił do pro juris, wcześniej miał prowadzoną sprawę przez naszą konkurencję, która po przeprowadzeniu postępowania na drodze polubownej i uzyskaniu łącznie nieco ponad 8 000 zł,-, zamknęła sprawę.

Niemal 3 lata później, na krótko przed przedawnieniem roszczeń, Poszkodowany trafił do naszej Kancelarii. Po wywiadzie i rozpytaniu Poszkodowanego, analizie pełnej dokumentacji medycznej, zostaliśmy postawieni w osłupienie. Kwota uzyskana przez poprzedników nawet w 10% nie wyczerpywała możliwych do uzyskania świadczeń.

Wobec powyższego, sprawa została przez nas oczywiście przyjęta, opracowana, roszczenia zostały doprecyzowane i skierowane do Ubezpieczyciela sprawcy wypadku. Postępowanie odwoławcze trwało łącznie niemal 12 miesięcy i zostało zakończone dopłatą na rzecz Poszkodowanego dalszych kwot odszkodowawczych w wysokości ponad 221 000 zł,- (dwieście dwadzieścia jeden tysięcy złotych).

Nasza konkurencja, pierwszą wypłatę na rzecz Klienta uzyskała bardzo szybko, wręcz ekspresowo. Ale w tym przypadku oznacza to jedynie tyle, że ekspresowo naliczyła sobie prowizję za uzyskanie kwoty bezspornej i tak samo szybko Klienta porzuciła. Nasze działania były o wiele dłuższe, uważniejsze i jakże inne, niż działania naszych poprzedników. Ale, chcąc uzyskać naprawdę możliwie najwyższe świadczenia, ekspresowo się tego zrobić nie da. Nadto, warto dodać, iż Poszkodowany miał prawdziwe szczęście, że pojawił się u nas na krótko przed przedawnieniem roszczeń, inaczej w sprawie nie dałoby się już niczego poprawić.

Poprawka po kolejnym, bardzo znanym i aktywnym, centrum odszkodowań.

Zwyczajne potknięcie na chodniku, jakich wiele. Poza powyższymi, dużymi, sprawami toczy się również wiele postępowań odszkodowawczych w sprawach znacznie mniejszych, czyli takich, gdzie obrażenia ciała były nieznaczne.

Jedną z takich spraw, prowadzoną po konkurencji, właśnie zakończyliśmy wygraną na rzecz Klientki kwoty przekraczającej 3000 zł,- odszkodowanie za lekko skręconą kostkę. Dlaczego zaistniała konieczność poprowadzenia tej sprawy po firmie konkurencyjnej ? Otóż dlatego, że konkurencja uznała, iż możliwe do uzyskanie odszkodowanie jest na tyle niewielkie, że nie ma sensu zajmować się prowadzeniem tej sprawy, z uwagi na potencjalnie niski zysk. A gdzie dobro Klienta?

Poprawka po jeszcze innym, tym razem regionalnym, centrum odszkodowań.

Pasażer samochodu, będący pod wpływem alkoholu. Do oddziału naszej Kancelarii zgłosił się Klient, dość mocno poszkodowany w wypadku komunikacyjnym, który wcześniej został skuszony przez konkurencyjny podmiot zajmujący się dochodzeniem odszkodowań. Nasza konkurencja zakończyła jego sprawę na poziomie 3 000 zł,-. Tak niska kwota wynikała z ogromnego przyczynienia, jakie przyjął Ubezpieczyciel, w związku ze spożywaniem przez Poszkodowanego alkoholu przed wypadkiem, oraz brakiem zapiętych pasów

Po przyjęciu sprawy i analizie otrzymanej od Poszkodowanego dokumentacji, już od początku odnieśliśmy wrażenie, że otrzymane świadczenia są zbyt niskie w stosunku do wysokości doznanej przez niego szkody i krzywdy. Szczegółowa analiza akt potwierdziła te przypuszczenia. Dodatkowo Klient został obarczony ogromnym stopniem przyczynienia, w naszej ocenie całkowicie niesłusznie. Oczywiście sprawa została przez nas przyjęta i ponownie opracowana, zaś wszelkie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela zostały precyzyjnie doprecyzowane.

Sprawa toczyła się polubownie, a następnie w Sądzie.

I również tutaj poprawiliśmy wynik naszej konkurencji w sposób miażdżący.

Dzięki staraniom pro juris Poszkodowany otrzymał bowiem dodatkowo ponad 203 000 zł,- ! To nie 2 krotne przebicie konkurencji, nawet nie 10 krotne. To 67 razy więcej!

Poprawka po firmie reklamującej się jako najskuteczniejsza na rynku, uzyskująca nawet do 80% więcej od innych.

Chyba wszystkie podmioty działające na rynku odszkodowań reklamują się jako firmy / kancelarie uzyskujące najwyższe odszkodowania. Łącznie z tymi, które powstały niedawno i dopiero raczkują na rynku odszkodowań. Jedna z dużych firm wyliczyła nawet, iż w jej przypadku wywalczane odszkodowania są średnio o 80% wyższe niż w konkurencji.

Tymczasem tak się złożyło, że trafiła do nas osoba, która wcześniej miała prowadzoną sprawę przez tęże firmę. Poszkodowana miała złamaną nogę. Sprawa zakończyła się wypłatą nieco ponad 20 000 zł,-.

Na tym etapie trafiła do nas. Sprawa została poprowadzona zarówno polubownie, jak i następnie w sądzie. Po zakończeniu sprawy, zgodnie z wyrokiem sądu, na rzecz naszej Klientki zostały wypłacone dalsze świadczenia, przekraczające 25 000 zł,-!

A zatem: firma, która reklamuje się, jako najskuteczniejsza na rynku odszkodowań, udowadnia to różnymi wyliczeniami, wg których rzekomo uzyskuje odszkodowania nawet o 80% wyższe od innych firm i kancelarii, zakończyła przedmiotową sprawę wygrywając dla Poszkodowanej około 20 000 zł,-

Nasza kancelaria przebija tę firmę, wywalcza dla swojej Klientki dodatkowo, do wcześniejszych wypłat, ponad 25 000 zł,-

Poprawka po  znanym centrum odszkodowań, reprezentowanym przez znaną kancelarię adwokacką. Pasażerka samochodu.

Tym razem sprawa poprawiana po znanej kancelarii adwokackiej, obsługującej duże i znane centrum odszkodowań. Poszkodowana była pasażerką samochodu, która na skutek wypadku doznała rozlicznych obrażeń głowy, z następstwami w postaci m.in. padaczki pourazowej.

Poszkodowana, reprezentowana przez konkurencyjną kancelarię, otrzymała łącznie świadczenia odszkodowawcze w wysokości przekraczającej nieco 46 000 zł,-. Jednocześnie jej ówczesny pełnomocnik, działając bez porozumienia z Poszkodowaną, prowadził z Ubezpieczycielem rozmowy zmierzające do zakończenia sprawy w drodze ugody. Wynegocjowano dopłatę od 20 do 30 000 zł,-, natomiast Poszkodowana, po otrzymaniu informacji, kolejna wypłata ma być związana z zawarciem ugody, nie wyraziła zgody na jej zawarcie. W tym momencie ówczesny pełnomocnik zaczął wręcz naciskać Poszkodowaną na zakończenie sprawy ugodą, co spowodowało, iż Poszkodowana zakończyła z nim współpracę.

Przypomnijmy, zawarcie ugody oznacza jednocześnie zrzeczenie się dalszych roszczeń.

W takim stanie rzeczy Poszkodowana trafiła do nas. Po analizie dokumentacji z miejsca uznaliśmy, iż "wynegocjowana" ugoda jest niekorzystna dla Klientki.

Po dokonanym przez nas ostatecznym wezwaniu Ubezpieczyciela do zapłaty, jeszcze na drodze polubownej uzyskaliśmy kwoty przekraczające 30 000 zł,-, a zatem przekraczające wysokość "wynegocjowanej" przez poprzedników ugody.

Następnie sprawa trafiła do Sądu. Toczyła się ponad 3 lata. Z jakim skutkiem?

Na rzecz naszej Klientki zostały zasądzone dodatkowe świadczenia w wysokości ok. 370 000 zł,-, wraz z odsetkami, co daje kwotę łączną na poziomie ok. 520 000 zł,-!

Wraz z kwotą uzyskaną polubownie, tylko na podstawie działań naszej Kancelarii, oznacza to dodatkową wygraną na poziomie ponad 550 000 zł,-!

Krótko mówiąc, nasza konkurencja, dobrze znana na rynku odszkodowań, mieniąca się jako jeden z liderów w branży, po uzyskaniu kwot bezspornych proponuje i rekomenduje Klientce zakończenie sprawy poprzez zawarcie ugody gwarantującej jej dopłatę 30 000 zł,-, co wraz z uzyskanymi wcześniej 46 000 zł,-, ostatecznie zamknęłoby sprawę kwotą łączną w wysokości 76 000 zł,-

W wyniku działań naszej Kancelarii, Klientka wygrywa dodatkowe kwoty na poziomie 550 000 zł,-, co powoduje, iż łączna kwota wygrana na rzecz Poszkodowanej wyniosła niemal 600 000 zł,-!

********************************************************************

Powyższe przykłady celowo obrazują przypadki, które w większości poprawiane były po innych firmach, czy kancelariach odszkodowawczych. Naszym celem jest bowiem uświadomienie, że nie tylko nie warto, ale wręcz nie można dokonywać wyboru firmy, której zleci się do prowadzenia swojej sprawy, w sposób pochopny, czy kierując się emocjami.

Należy pamiętać, iż nie zawsze uda się poprawić po poprzednim pełnomocniku. W opisanej wyżej sprawie, poprawianej po kancelarii adwokackiej, gdyby doszło do zawarcia ugody, nie byłoby już możliwości pomocy Poszkodowanej.

Niestety widzieliśmy wiele spraw, w których poprawić się już nie da, a kontakt z naszą Kancelarią pojawił się za późno. Tak jak w sprawie Pana Andrzeja, poszkodowanego w wyniku wypadku komunikacyjnego całkowicie sparaliżowanego mężczyzny, z obrażeniami ciała, które powinny skutkować uzyskaniem odszkodowania w kwocie przynajmniej 2 mln. zł,-, który na skutek działań jednej z najbardziej aktywnych i największych firm odszkodowawczych, otrzymał mniej niż 20% tego, ile mógłby otrzymać.

Oczywiście, jak się Państwo domyślacie, w każdej z wyżej opisanych spraw, Klienci wskazywali, że przedstawiciele firm, z którymi zawierali umowy "obiecali" i "zapewniali", iż reprezentują najwyższą możliwą i dostępną jakość. Podczas rozmów, wskazywali wysokość potencjalnego odszkodowania w myśl zasady - "im więcej tym lepiej" - całkowicie rozmijając się z prawdą i grając na emocjach często bezbronnych poszkodowanych.

Osoby Poszkodowane, zlecając prowadzenie swojej sprawy, stają przed jedną z najważniejszych decyzji. Od tego, komu powierzą swoją sprawę, będzie zależało, czy będą reprezentowani godnie i sumiennie. Od tego, komu zaufają, będzie zależało, czy sprawie zostanie poświęcone wystarczająco dużo czasu i uwagi, oraz w końcu, czy otrzymają należne świadczenia w możliwie najwyższych wysokościach.

Na koniec dobra informacja - decyzja o wyborze Kancelarii zawsze należy do Państwa!


Jeszcze więcej o naszych sprawach przeczytasz w dziale aktualności.