Śliski chodnik, upadek, uraz kolana. Dobrowolna wypłata Ubezpieczyciela - 800 zł. Nasza wygrana - 40 000 zł!
Zima bywa bezlitosna. Nie tylko dla kierowców, ale też dla osób pieszych.
Pani Magda wyszła na spacer. Na chodniku zalegał śnieg, a pod nim cienka warstwa lodu. Brak jakiegokolwiek zadbania o bezpieczeństwo pieszych. Efekt – nagłe poślizgnięcie i upadek. Diagnoza: uraz kolana.
Pani
Magda nie była
nigdzie ubezpieczona, a mimo to należały jej się świadczenia
odszkodowawcze. Każdy, kto nie ze swojej winy doznał urazu na
śliskim chodniku, może ubiegać się o odszkodowanie od podmiotu
odpowiedzialnego za zdarzenie.
Poszkodowana
jeszcze w trakcie leczenia rozpoczęła samodzielne starania o
odszkodowanie.
W
tym celu zgłosiła sprawę do właściwego urzędu miasta, który z
kolei pokierował ją do odpowiedniej firmej odśnieżającej.
Firma
posiadała ubezpieczenie OC, w związku z czym płatnikiem
odszkodowania był jej
Ubezpieczyciel. Ubezpieczyciel
wprawdzie przyjął odpowiedzialność za szkodę, lecz wypłacił na
rzecz Poszkodowanej jedynie 800 zł.
W takim stanie rzeczy, Pani Magda zgłosiła się do naszej Kancelarii z prośbą o dalsze poprowadzenie jej sprawy. Po analizie dokumentacji zdecydowaliśmy, że optymalnym rozwiązaniem będzie skierowanie sprawy do Sądu. Wszelkie koszty sądowe zaliczkowo wzięliśmy na siebie.
Postępowanie zakończyło się sukcesem naszej Klientki. Na rzecz Pani Magdy zasądzono świadczenia, które dały Poszkodowanej dodatkowe 40 000 zł!. Przypomnijmy, iż dobra wola Ubezpieczyciela na etapie polubownym zakończyła się na wypłacie 800 zł.
Podsumowując:
Zdarzenie o charakterze: poślizgnięcie na śliskim chodniku
Obrażenia ciała w postaci: uraz kolana
Odszkodowanie wypłaca: Ubezpieczyciel z OC firmy odśnieżającej
Wypłata polubowna (dobrowolna): 800 zł
Wypłata po wyroku Sądu I instancji: 40 000 zł
Łączny wynik pro juris: ponad 40 000 zł!
Więcej o sprawach, które prowadziliśmy dla naszych Klientów przeczytasz tutaj.


